Dlaczego tydzień ma tylko 7 dni?

Zamiar napisania tego postu nosiłem w sobie od dobrych kilku tygodni. Nie ma co ukrywać- moja aktywność w redagowaniu tego blogu jest znikoma, żeby nie powiedzieć że żadna. O czytelnika trzeba dbać prawie tak jak Mały Książe dbał o swoją różyczkę, a ja co tu ukrywać nie mam po prostu czasu. Studiuje na dwóch kierunkach, dodatkowo jeszcze poprawiam maturę, co powoduje chroniczny brak czasu(na co narzeka nie tylko moja dziewczyna ;) ). Chciałbym jednakże pocieszyć tych wytrwałych, którzy odkurzali mój blog jakże cennymi narzekaniami na moje nieróbstwo :D - I`ll be back, być może już w wakacje.
Chciałbym na koniec podziękować osobom które nie tylko mnie inspirowały, ale które często bawiły , zadziwiały i pobudzały do twórczego myślenia:
hokopoko
dru`
komerski
elenoir
torlin
i Luka
dziękuje wam za wszystko!


Kot…kot? Palikot!

Platforma od 2005 roku ma posła…ba! niesfornego, nietypowego posła. Żeby to tylko nietypowego! Niczym wytrawny cudzołożnik…ha! Casanova nawet skacze z kwiatka na kwiatek, z kwiatka nietypowej postawy na kwiatek skandalu. O kim mowa? Oczywiście o pośle PO panie Palikocie.
Człowiek to nietypowy szermujący zaciekle zarówno wibratorem jak i promilowymi podejrzeniami. Takiego przynajmniej ukazują nam media. Jaki jest rzeczywiście? Ja tego absolutnie nie wiem. Co to to nie! Czy pan Palikot wie? Myśle że też ma z tym problemy. Przecież to nie tylko “gej” ale także absolwent filozofii organizujący cykle ciekawych spotkań, to także filantrop a nawet współautor książki ekonomicznej i fan Gombrowicza.
Ostatnio o nim cicho…czyżby cisza przed burzą? Tym razem to jednak solidna praca, która jest niestety słabo zauważalna. Pracując w komisji “Przyjazne Państwo” odrabia za swych partyjnych kolegów lekcje rządzenia wprawiając w podziw nawet opozycyjnych kolegów z PiSu. Nie omieszkał zaznaczyć swą prace konferencją stojąc na…stosie ustaw, co nie dodało mu zapewne powagi.
Gęba to czy zabiegi PRu?

polecam ciekawą jak na polityka stronę: klik

Wesołych świąt!

Jako że nie bede miał dostępu do netu aż do nowego roku…
Życzę wszystkim czytelnikom i bloggerom wesołych spokojnych świąt, bogatego zająca, obfitego dyngusa i  trzeźwego  sylwestra!

Mezopotamia…IV RP

4012 lat temu w Mezopotamii zapanował chaos. Wielka III dynastia z UR zakończyła swe istnienie wskutek najazdu ludu z zachodu MAR.TU czyli Amorytów- bezwzględnych hord semickiej nawały. Wskutek tego Mezopotamia podzieliła się na zwalczające miasta państwa. Niepewna sytuacja, czarne wróżby oraz obawa przed gniewem bogów pociągały za sobą nietypowe zachowania władców: otóż zrzekali się oni w pewny sensie władzy i umieszczali na tronie prostego człowieka tzw “substytut królewski”- ŝar puhi [ŝ czytamy jak sz], przysłowiowego kozła ofiarnego, którego po krótkich rządach zabijano i uroczyście chowano.

2 lata temu Polska z chaosu III RP przechodziła w proces realizacji ambitnego projektu IV RP dzięki licznemu elektoratowi powiązanemu ze skrajną prawicą , oraz środowiskiem Radia Maryja. Konflikt na linii obóz zwyciezki- opozycja nabierał siły. Niepewna sytuacja w trakcie wyborów prezydenckich zmusiła lidera PiSu Jarosława Kaczyńskiego do wysunięcia nieznanego człowieka tzw “substytut premiera”- “yes! yes! yes!” którego po krótkich rządach uroczyście pożegnano i wysłano na zagraniczną tułaczkę

Zbieżność zdarzeń jest przypadkowa

To kto jest premierem? Marcinkiewicz czy Tusk?

Przeglądając od przypadku do przypadku newsy a to w necie a to na okladkach gazet widuje gwiazde Tuska. Gwiazde porównywalna jasnością, a nawet przewyższającą gwiazde “yes, yes , yes” Marcinkiewicza. Tusk redaktorem Faktu, Tusk jedzie samolotem rejsowym na zagraniczne spotkania, Tusk modli się w Ostrej Bramie…Tusk jest wszedzie! Tak tak wszedzie tam gdzie go nie trzeba- pytam się gdzie są reformy finansów? gdzie jest proba likwidacji KRRiTV? gdzie są “bony naukowe” dla szkół? Nie możecie panowie wszystkiego tlumaczyc vetem prezydenta lub oporami PSLu. Do roboty zakasać rękawy bo upadek z tej wysokości(55% poparcia) bedzie naprawde bolesny! My, czyli młodzi ambitni(:D) itp ludzie będziemy was pierwsi rozliczać.

Chcemy wreszcie oddychać wolnością…a więc do dzieła!

P.S dziekuje za cierpliwość i prosze o zrozumienie- 2 kierunki są naprawdę zajmujące ;)

Troche o…polityce

- Gdyby brać na poważnie wszystko to, co się w Polsce dzieje, pozostaje tylko seppuku, a samobójstwo jako chrześcijanin wykluczam - stwierdził Władysław Bartoszewski(źródło: tvn24.pl)

 

 Jak zawsze pan Bartoszewki celnie spuentował sytuacje w Polsce. Dziś już nie wiadomo czy 21 października nie wyjadą na ulice czołgi, a pan prezydent zdaje się nie mieć czasu dla swych wyborców. Cóż takie życie! Nam pozostaje jedynie oglądanie marnych reklamówek PiSu(btw- skąd oni maja pieniądze na tyle reklam??) i marne oczekiwanie na jakąś  merytoryczną odpowiedź.

Wybory z 2005 roku były z dzisiejszej perspektywy wyborami naprawdę merytorycznymi. Kaczyński z Rokitą mierzył się w sposobach na reformę III RP(KTÓRA NADAL ISTNIEJE!), a kot sylwester pokazywał skutki “15%”. Co dziś mamy? Eksprezydenta żartującego nt. swej “niedyspozycji”, oraz coraz to nowe przesłuchania działaczy PO.

 

 

 

Jedno od dłuższego czasu mnie zastanawia: jak niektórzy politycy w imię partyjnej przynależności mogą wygadywać takie głupoty? Żal mi czasami takiego Cymańskiego, który musi wyjaśniać, o co chodziło premierowi…jak on może spoglądać w lustro?

 

 

 

aaa i jeszcze jedno

 

LUDZIE IDŹCIE NA WYBORY

Wielka Trojka, oraz dlaczego mimo to zaglosuje na PO

Dlaczego od kilku dobrych lat byłem zwolennikiem PO? Dlatego że łączyła ze sobą liberalny pogląd na gospodarkę z umiarkowanym konserwatyzmem ws światopoglądowych. Niestety od dłuższego czasu liberalizm gospodarczy ustępował “pro społecznymi” głosowaniami a światopogląd polegał na myśleniu odwrotnym od PiSu. Mimo to nadal trwałem twardo przy PO ze względu na trzy osoby w PO: Pawła Śpiewaka, Jarosława Gowina oraz Jana Rokitę. Pierwszego poznałem po przeczytaniu jego wstępu do polskiego wydania “O wolności” J.S Milla, znawca konserwatyzmu i liberalizmu. Jarosława Gowina poznałem po publikacjach w Dzienniku oraz dodatku do tejże gazety: Europa. Jego artykuły zawsze znaczyły się delikatnością, taktem a zarazem precyzyjnością wypowiedzi. Co do Jana Rokity…to, kiedy zaczynałem fascynować się polityką to on właśnie począł być wschodzącą gwiazdą PO , najpierw jako “dziwny facet w kapeluszu”, następnie jako gwiazda komisji rywinowskiej.
Co się okazuje? Pan Śpiewak rezygnuje z kandydatury do polskiego sejmu, Jarosław Gowin został umieszczony przez lokalne struktury PO w odpowiednim miejscu by…nie dostać mandatu a zakochany Rokita zrezygnował z polityki.
Od wczoraj zadaje sobie pytanie, na kogo glosować? Przecież nie na LiD i PiS(wiadome względy), PSL także odpada pomimo swych niewątpliwych plusów. Pozostaje jedynie najmniejsze zło, czyli… PO. Niestety nic nie wiem o ich aktualnym programie, nie wiem nic na temat ich światopoglądu, wiem tylko, że nie znoszą PiSu i chcą władzy.
Jeśli PO nie wygra, to wygra PiS ergo będziemy mieli powtórkę z rozrywki…toteż nie pozostaje mi nic innego jak moje TAK dla PO

Kłamstwo!Kłamstwo…

Nie żebym popierał pana Giertycha, nie nawet żebym popierał głośne krzyki na sali: “kłamca”, co to to nie. Nie mogłem jednakże nie pokazać kłamstw serwowanych przez PiS( np. wczoraj pan premier powiedział ze liberalizm wspiera tylko najsilniejszych, tylko rekinów- albo wykazał się (eufemizując) mały obeznaniem w historii doktryn politycznych albo w żywe oczy kłamał dla poklasku), które najczęściej nam serwuje jakże kochany poseł Kurski:

Moje tak i nie!

Mówię NIE wyborom. Szok? Dla większości lepiej mnie znających na pewno;). Wskutek ostatnich wydarzeń(czytaj afera Ziobro-Kaczmarek-Lepper) nie mam żadnych wątpliwości, co do sensu powołania komisji śledczej, której mówię TAK. Jestem świadomym wyborca nie zaślepionym ideologiami i miłością do konkretnych partii(przynajmniej za takiego się uważam) toteż chce mieć klarowna sytuacje. Jeżeli Kaczmarek ma racje, bo to ze w jednej sprawie PRAWDOPODBNIE kłamał nie oznacza, że reszta jego rewelacji jest kłamstwem, Ci, co wierzą Ziobrze&co mogą za kilka lat bardzo żałować oddanego na PiS głosu. Co z tymi, którzy się wahają? Głosując np. na PSL mogą później żałować ze nie glosowali „na tych uczciwych, z PiSu”. Ja sam czuje się zagubiony pośród relacji, jednakże w chwili obecnej ufam bardziej Kaczmarkowi niźli Zbiorze. Co jednak, jeżeli ufam szarlatanowi? Być może i tak bym nie zagłosował na PiS, jednakże sama opinia na ich temat bardzo by w moich oczach wzrosła. Toteż w interesie PiS jest glos na TAK ws komisji śledczej, wybory natomiast mogą się odbyć później. Jeżeli PiS rzeczywiście jest PRAWY I SPRAWIEDLIWY, oraz WIERNY ZASADOM to powinien dąć nam szanse poznać prawdę.

Przepraszam czy to cyrk?

Politycy w dzisiejszych czasach to istoty medialne, same dzwonią do dziennikarzy i pokazują swój rodzinny urlop jak np nasz ubóstwiany (były) PRemier Marcinkiewicz, czy chociażby nasz drogi poseł Olejniczak, który ma podobno w swoim biurku puder. W końcu media nie stają się którąś tam władzą- one przejmują władze. Nie zdziwił mnie toteż fakt odnotowany w serwisie tvn24.pl : “Taniec z politykami”. Dowiadujemy się tam że Krzysztof Bosak(ten były szef Wszechpolaków) z LPRu i znana pewnie wszystkim Sandra Lewandowska będą uczestniczyć w następnej edycji pt :”Taniec z gwiazdami”
Samej posłance Samoobrony się nie dziwie gdyż jak sama mówi: “Chcę pokazać inną twarz polityka. Nie tylko tę, która widzowie znają z Sejmu “. Rozumiem w 100% - sam nie chciałbym być kojarzony z przednią częścią ciała ;) …ale że pan Bosak?
Nie, mu się też nie dziwie- wkońcu to postać medialna jak wszyscy politycy - pozostaje zadać tylko pytanie w tytule topicu

btw- aż się zaczyna tęsknić czasami za medialnością braci K

Następna strona »