Internet wzrasta w sile

Już od roku można w różnorakiej prasie wyczytać o wzroście siły internetu a w szczególności blogów. Zdarza sie i to ze firmy płaca bloggerom by “mimochodem” wspomnieli o “wspaniałym” proszku do prania, o ich proszku do prania.
Okazuje sie jednak że już nawet politycy zaczynają liczyć sie z potęgą internetu zakładając blogi lub powołując sie na nie:
- Mają tam blogerów, zupełnie tak jak my – powiedział Bush hodowcom bydła na dowód udanej normalizacji Iraku. – Uchodźcy wracają do swoich domów, targowiska ożywają, otwierane są zamknięte dotąd sklepy. Nie boimy się już poruszać po mieście – cytował internetowych publicystów prezydent USA.”

( źródło: klik )
Odezwia sie głosy ze może to są jacyś podłożeni, na amerykańskim żołdzie dentyści…no dobra ale nie o to w tym poście chodzi ;)

2 komentarzy do tej pory

  1. MikeL on

    Może to są jacyś podłożeni, na amerykańskim żołdzie, dentyści.

    ;)

  2. napoleonid on

    :P – tyle mam Ci do powiedzenia ;)


Zostaw odpowiedź