Mezopotamia…IV RP
4012 lat temu w Mezopotamii zapanował chaos. Wielka III dynastia z UR zakończyła swe istnienie wskutek najazdu ludu z zachodu MAR.TU czyli Amorytów- bezwzględnych hord semickiej nawały. Wskutek tego Mezopotamia podzieliła się na zwalczające miasta państwa. Niepewna sytuacja, czarne wróżby oraz obawa przed gniewem bogów pociągały za sobą nietypowe zachowania władców: otóż zrzekali się oni w pewny sensie władzy i umieszczali na tronie prostego człowieka tzw “substytut królewski”- ŝar puhi [ŝ czytamy jak sz], przysłowiowego kozła ofiarnego, którego po krótkich rządach zabijano i uroczyście chowano.
2 lata temu Polska z chaosu III RP przechodziła w proces realizacji ambitnego projektu IV RP dzięki licznemu elektoratowi powiązanemu ze skrajną prawicą , oraz środowiskiem Radia Maryja. Konflikt na linii obóz zwyciezki- opozycja nabierał siły. Niepewna sytuacja w trakcie wyborów prezydenckich zmusiła lidera PiSu Jarosława Kaczyńskiego do wysunięcia nieznanego człowieka tzw “substytut premiera”- “yes! yes! yes!” którego po krótkich rządach uroczyście pożegnano i wysłano na zagraniczną tułaczkę
Zbieżność zdarzeń jest przypadkowa
6 komentarzy do tej pory
Zostaw odpowiedź
Nie gniewaj się Napoleonie, ale analogia jest po prostu chybiona. Premiera “yes, yes, yes” nie zabito i uroczyście nie pochowano.
ależ komentarze są po to by wyrażac własne (czesto odmienne) zdanie
mimo Twego zdania nadal uważam że Marcinkiewicza wysłano na [polityczną] śmierć i o ile pamiętasz uroczyście go pożegnano :]
Torlinie, żebyś czasem nie wykrakał…
A co było dalej w tej Mezopotamii? Bo gdyby się rzeczywiście analogia sprawdzała, można by na tym zarobić…
wszechogarniający chaos aż do czasu zjednoczenia Mezopotamii przez Hammurabiego
lol czyżby kolejna analogia?
Oj! Boję się, że Hammurabi to Putin.
a czy po chaosie ludziom żyło sie lepiej ?
i ile było dynastii UR bo tu też można sie pobawić analogie
Wesołych Swiąt