Polska XX(I) wieku?
W trakcie zajęć źródłoznawczych z historii średniowiecza nie raz przyszło mi się zetknąć z pomyłkami rocznikarzy polegających głównie na przestawieniu, lub opuszczaniu “kreseczek” w zapisywanych przez nich datach. Wnioskując przez analogię wydaję mi się żę podobna pomyłka została popełniona przez ruch obywatelski Polska XXI wieku.
Jak poinformowała mnie nasza wszechwiedząca wikipedia portal Polska XXI został uruchomiony 7 kwietnia 2008 roku. Stał się on zaczątkiem ruchu szumnie nazywanym przez Rafała Dutkiewicza “ruchem obywatelskim”. Co prawda musze przyznać żę index strony jest dość często aktualizowany o nowe artykuły, jednakżę samo forum które powinno tętnić życiem pełnych zapału obywateli ,zionie pustkami, że nie wspomnę o blogu z ostatnim wpisem z dnia 22 września 2008 (sic!), czy (usuniętym?) forum gnieźnieńskiej filli tego ruchu, gdzie znajdowały się odnośniki do stron…o zawartości której wolę tu nie dyskutować
. Będąc na miejscu Ujazdowskiego, lub Dutkiewicza, którzy tak często zwracają się do młodzieży, lepiej zadbałbym o wirtualne zaplecze swego ruchu. Pomyślałem jednakże że może preferują tradycyjną formę kontaktu, toteż wysłałem maila prosząc o podanie najbliższego spotkania “organizacyjnego”. Niestety przez ponad 2 miesiące nie otrzymałem odpowiedzi. Całe szczęście dokopawszy się do nowo powstałej strony wielkopolskiego oddziału, dowiedziałęm się o spotkaniu, widać panowie postawili na samodzielność w tej kwestii.
Pomijając absurdalne poparcie przez klub poselski PL XXI ustawy wprowadzający obowiązek zatrudnienia strażaka, którą sam Dutkiewicz uznał za debilną(sic?), czy populistyczne wypowiedzi prezydenta Wrocławia, że Polska ma być własnością polaków, jestem bardzo zawiedziony dotychczasową postawą tego ruchu, któremu przecież powinno zależeć na kształtowaniu jakichś standardów, gdyż nie ukrywam że byłem początkowo zainteresowany tym ruchem.
Marzy mi się oddolny ruch a`la Francja `68…., oczywiście z innymi hasłami
9 komentarzy do tej pory
Zostaw odpowiedź
No, mi sie z początku też wydawało, że może coś z tego być, ale wyszło, jak zwykle. Strona stroną, inne partie nie mają lepszych, to raczej idzie w stronę reklamy typu bla bla, niż rzeczywistej dyskusji.
dokładnie Hoko- idziemy śladem stanów gdzie wygrywa polityk bardziej medialny
do czego nas to doprowadzi? dyktatura mas>tyrania?
Nie wierzę!!! Nowy post!!!
Fajnie, że Cię coś wkurzyło, bo nareszcie coś napisałeś ;P
A co do Polski XXI wieku, czasami mam wrażenie że się cofamy a nie idziemy do przodu…
wkurzać to co chwile coś mnie wkurza
po prostu troszke wolnego czasu oraz wreszcie net w domu
tak czy inaczej fajnie ;]
to już Platon opisywał ten medialny bajzel.
nic nowego.
A jeszcze wcześniej Hammurabi
Cieszę się, że wróciłeś. Inna sprawa, że uśmiechnąłem się złośliwie, jak przeczytałem “zionie pustkami, że nie wspomnę o blogu z ostatnim wpisem z dnia 22 września 2008 (sic!)” – co Miły Gospodarzu – brzmi znajomo – nieprawdaż?
Ja Wam powiem, jaka jest prawda. Tego rodzaju strony muszą prowadzić pasjonaci. Żaden facet na etacie nie poprowadzi strony tak jak należy. Ja pamiętam, jak do czarnej rozpaczy doprowadzały mnie strony, na których tak mi zależało. W dawnych latach na stronach Unii Demokratycznej ziało pustką, niedziałające linki, zawiadomienia o spotkaniach z zeszłego roku. A drugą była Legia Warszawa podająca wyniki ligowe z poprzedniego roku.
Masz po części racje drogi Torlinie! Tylko że ja to robię dla własnej przyjemności i nie przyświecają mi żadne wyższe intencje tak jak to próbują nam wmówić nasi kochani politycy. Jakbym zakładał partię to non stop był w terenie, a w nocy na necie
fakt faktem że widocznie PL21 nie ma zbyt wielu pasjonatów